Rozwój

Budujące rozwiązanie

„Houston mamy problem” to popularny na całym świecie cytat, słowa astronauty załogi Apollo w czasie misji na Księżyc. Wiele razy w życiu sami możemy powiedzieć do siebie: „ Karolina mamy problem”. Cała trudność polega na tym żeby móc następnie powiedzieć „Karolina, mamy rozwiązanie” a jeszcze lepiej „mamy budujące rozwiązanie”…… Obserwuję ten temat od około 30 lat :) i oglądam go uważnie z różnych stron niczym satelity GPS. A oto co namierzyłam:

Napotykając trudności przyjmujemy 3 charakterystyczne postawy:

Postawa 1: postawa wyuczonej bezradności. To najłatwiejszy sposób, rozkładamy ręce, udajemy że nic się nie wydarzyło i najlepiej znajdujemy winnych: rodziców, pogodę, rząd, pracę, teściową. To najłatwiejszy sposób, ale najmniej skuteczny ponieważ obwinianie innych staje się wymówką dla bierności.

Postawa 2: następuje wtedy, kiedy przestajemy obwiniać innych i przejmujemy odpowiedzialność za to co robimy. Jest to zdrowa postawa aktywnego poszukiwania rozwiązania.

Postawa 3: jest czymś jeszcze więcej, to postawa odnajdywania „budującego rozwiązania”. Paradoksalnie, mając fundament w postaci problemu, czegoś co nam przeszkadza, można na nim zbudować budujące siebie, ludzi, relacje rozwiązanie.  Od kiedy zaobserwowałam tę zasadę staram się zazwyczaj świadomie wybierać tę postawę, polecam ją i Tobie.

lego4

 

 

 

 

 

 

Do przyjęcia 3 postawy, czyli odnajdywania „budującego rozwiązania” potrzebne są tylko specjalne bloczki z inicjatywy oraz silna zaprawa pełna zaangażowania z domieszką odwagi.

 

I Przykład 1 I

Czy znasz może kluby Toastmasters? Istnieją w wielu miastach Polski, członkowie na cotygodniowych spotkaniach uczą się przemawiać publicznie.

Toastmasters jest odpowiedzią na pewien problem. Przemawiania publicznego boją się z natury wszyscy ludzie. Wynik badań z sondażu przeprowadzonego przez gazetę „The Sunday Times dowodzą, że w kategorii „czego się boimy” lęk przed wystąpieniami – glossofobia- jest na pierwszym miejscu, lęk przed śmiercią jest dopiero na siódmym miejscu. Założyciel pierwszego klubu Ralph Smedley w 1924 roku zauważył w swoim środowisku, że wielu młodych ludzi potrzebuje przełamać ten strach. Jak mógł podejść do tego problemu:

Postawa 1 : mógł udawać że go nie ma

Postawa 2: mógł przekazać tym osobom literaturę, lub rozwiązać problem tych konkretnych paru osób

Postawa 3: mógł znaleźć budujące rozwiązanie, ubrać je w strukturę. Tak właśnie założył pierwszy klub. Idea ta w olbrzymim tempie rozprzestrzeniła się na całym świecie. Znalazł rozwiązanie budujące ludzi.

LEGOOO1

 

 

 

 

 

„Budujące rozwiązanie” może budować ludzi

 

I Przykład 2 I

W mniejszej skali miałam podobną historię. Mój problem polegał na tym, że po powrocie do Polski po rocznym pobycie na stypendium Erasmusa byłam zdegustowana chaosem panującym na greckiej uczelni. Problem ze znalezieniem lokum między semestrami…, półroczny strajk studentów…, zupełny brak zajęć… Nie mogłam cofnąć czasu.

Mogłam przyjąć postawę 1 : mówić źle o programie Erasmus

Postawę2 : pogodzić się z negatywnymi odczuciami

A wybrałam postawę 3 : chcąc z całego serca, żeby nikt inny nie miał takiego problemu, współtworzyłam Erasmus Student Network Politechnika Białostocka. Rozwój organizacji i grupy był imponujący, wielu zaangażowanych członków, inicjatywy, zbudowane zaufanie u rektora, otrzymana siedziba, zorganizowana prelekcja o programie Erasmus i przybyłych 200 osób,….  Współtworzenie organizacji było  rozwiązaniem, dzięki któremu również zbudowałam siebie, ponieważ uwierzyłam w swój dotąd nieodkryty potencjał.

LEGOOO3

 

 

 

 

 

„Budujące rozwiązanie” może budować Ciebie

 

I Przykład 3 I

A Ty, jakie masz swoje doświadczenia w tym temacie. Może masz taki problem, że zawiódł Cię przyjaciel, ktoś bliski.  Jaką postawę przyjmiesz,

1 :  i obmówisz za plecami przyjaciela,

2 : symbolicznie na zgodę uściśniesz dłoń przy następnym spotkaniu

Czy Postawę 3 : zdobędziesz się na odwagę i szczerze opowiesz przyjacielowi co myślisz. Mielibyście szansę wspólnie wypracować reguły Waszej relacji. Znaleźlibyście rozwiązanie budujące relację.

LEGOOO2

 

 

 

 

 

„Budujące rozwiązanie” może budować relacje

 

Podsumowując, okazuje się że paradoksalnie problem może przyczynić się do naszego lepszego życia. Zauważam to też projektując, często problematyczne miejsca w budynku po znalezieniu „budującego rozwiązania” z problemu stają się atutem.

Życzę Wam i sobie ciepła serca i jasności umysłu rozświetlającego niczym Słońce drogę do budujących rozwiązań.

 

Lubię przebywać w przestrzeniach z charakterem… takie miejsca przez swoje niecodzienne rozwiązania pobudzają do życia, dają do myślenia, inspirują.

Komentarze