Archiwum wg kategorii: Recenzje

Dlaczego wnuk Lorda Vadera ma pryszcze?

Dlaczego wnuk Lorda Vadera ma pryszcze?

…w połowie filmu gardło mi zaschło, do oczu napłynęły łzy…

Czytaj dalej

Mateusz rzecznikiem bufiastych rękawów

Mateusz rzecznikiem bufiastych rękawów

Jesienią jest dobrze jak jest. To jedyna pora roku o tak niezwykłej właściwości. Nie zmącą tego ani stracone szanse, ani spracowane dni, ani przegapione spotkania. Jesienią, a zwłaszcza we wrześniu, można tylko marzyć. I zamiast reportaży, sięgam po fikcję. Odkąd pamiętam tą samą, najpierw “Anię z Zielonego Wzgórza”. A potem […]

Czytaj dalej

Druga strona pasji

Dziś o pasji. Ale od innej strony – tej drugiej. Inspiracją do tego postu stała się książka Wojciecha Jagielskiego „Trębacz z Tembisy. Droga do Mandeli”. W zalewie literatury sukcesu z Zachodu przywykliśmy do tego, że pasja to klucz do powodzenia i zadowolenia w życiu. „Pracuj z pasją”, „rób to co kochasz” […]

Czytaj dalej

Na początku antologii

Na początku antologii

Gdy po raz pierwszy usłyszałam, że Mariusz Szczygieł i Julia Jonek pracują nad antologią reportażu – wiadomość mnie nie porwała, choć wiedziałam, że sięgnę po nią z przyzwoitości. Gdy doszły mnie słuchy, że będzie to przekrój przez reportaże całego XX wieku – coś zaiskrzyło. Kiedy Szczygieł zapowiedział, że na antologię […]

Czytaj dalej

Już po wojnie

Już po wojnie

Znam ludzi, którzy nie rozumieją w jakim celu sięgać po takie książki. Mierzyć się z czyimś bólem nie do pojęcia. Rano dosypywać dzieciom płatków do mleka, a za chwilę czytać o częściach ciała, których komuś wciąż brakuje. Być może takie książki przyciągają ludzi, którzy swoje już w życiu potracili. Wówczas […]

Czytaj dalej

Beksińscy

Beksińscy

W książce reporterskiej jest jedna historia, jej powstawanie to druga. Obie z powodzeniem mogą żyć bez siebie. Mogą, lecz są wówczas jakieś niepełne. Prawdziwe, lecz jakby mniej w nas tej prawdy. Zrozumiałe, a jednak coś nam wtedy umyka. Książkę reporterską najlepiej przeżywać w duecie z jej autorem. “Beksińskich. Portret podwójny” […]

Czytaj dalej

Wieczności!

Wieczności!

Klub piłkarski GKS Katowice w dniu dzisiejszym obchodzi pięćdziesiąt lat swojego istnienia. Mało jeśli porównamy do najbardziej znanych klubów w Polsce czy na świecie, jednakże na tyle długu by zaistnieć w pamięci kibiców w całym kraju czy nawet Europie. W latach dziewięćdziesiątych nieprzerwanie, aż przez dziesięć lat, grał w europejskich […]

Czytaj dalej

Opowieści okołoreporterskie

Opowieści okołoreporterskie

Za historią z książki reporterskiej kryje się często druga opowieść, nieraz równie barwna lub równie trudna jak ta zamknięta między okładkami książki. To opowieść o zmaganiu reportera z bohaterami swojego tekstu, okolicznościami zbierania materiału i pisaniu. To trud oddawania czytelnikom prawdy, którą widzi reporter. W tej drugiej opowieści jest też […]

Czytaj dalej

Dlaczego nie oglądam skoków

Dlaczego nie oglądam skoków

Kibicowanie ma wiele twarzy. Dla jednych będzie to oglądanie meczów w telewizji, dla innych wymalowanie raz na rok twarzy w narodowe barwy i udanie się na stadion, a dla jeszcze innych jest to sens całego życia. Ja należę do tej najmniej licznej grupy, czyli ostatniej. Grupy mającej w ostatnich latach […]

Czytaj dalej

Bo nie wiem

Bo nie wiem

Zwykle wybieram reportaż. W bibliotekach studiuję mapę oznaczeń i odszukuję odpowiednie półki, w księgarniach jest więcej chaosu, więc od progu wypatruję działu non-fiction, w sobie znajduję tylko pytania – więc jeśli piszę, to reportaże. Reportaż, czyli opowieść o tym, co wydarzyło się naprawdę. Nie wiem kto i kiedy powiedział to […]

Czytaj dalej