Duchowość

Co jest podstawą twojej wiary?

ladne

„Co jest podstawą Twojej wiary?” tymi słowami młody student prawa zwrócił się do swojego kolegi z roku. Tamten patrząc mu prosto w oczy odpowiedział: „Zmartwychwstanie”.
Usłyszał stłumiony śmiech i zarzut: „To mit.” Student będący chrześcijaninem odpowiedział:
„Udowodnij, że zmartwychwstania nie było a chrześcijaństwo runie.” 

Josh, bo tak miał na imię student – sceptyk podszedł do wyzwania bardzo poważnie. Postanowił zbadać wiarygodność tekstu Biblii za pomocą badań jakie stosowano w procesach sądowniczych. Świadectwo historyczne może być uznane za dowód jeśli przejdzie następujące testy:
Czy świadectwo historyczne jest wiarygodne?
Czy istnieją rzetelne relacje naocznych świadków?
Czy to wszystko zgadza się z ogólnie znanymi faktami?
W czasie swoich badań Josh odkrył 119 faktów i sytuacji, które należałoby wyjaśnić w sposób naturalny, chcąc rozumowo i w uczciwy sposób obalić chrześcijaństwo. Był zdumiony. Odkrył, że świadectwo historyczne potwierdza zmartwychwstanie Chrystusa. Co więcej stwierdził, że fakt powstania z martwych Jezusa jest jednym z najlepiej udowodnionych faktów historycznych.
W ten sposób Josh McDowell przekonał się o prawdziwości chrześcijaństwa. Lata później napisał książkę, gdzie opublikował swoje badania. Książka nosi tytuł „Sprawa zmartwychwstania” i stała się bestsellerem szczególnie w dawnych krajach ZSRR, ponieważ w sposób racjonalny i naukowy obalała kłamstwa wsączane tam w ludzi przez lata.
Zaraz po przebadaniu sprawy zmartwychwstania od strony naukowej Josh stanął przed dylematem: „Jeżeli to prawda to muszę sobie odpowiedzieć na pytanie: „Kim jest dla mnie Jezus Chrystus?”. Po długich zmaganiach w modlitwie powierzył swoje życie Jemu. W krótkim czasie po tym wydarzeniu odczuł głęboki pokój wewnętrzny w miejsce lęku, w którym żył od dawna. Następnie pojednał się ze swoim ojcem – alkoholikiem, któremu przebaczył. Było to tak mocne przeżycie dla jego ojca, że przestał pić i stał się chrześcijaninem. Dziś Josh McDowell jest uznanym chrześcijańskim autorytetem w dziedzinie rodziny.
„Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa. Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie. Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania. Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.”
(1 Kor 15, 12 – 20).
Pomyśl gdyby ktoś Ci powiedział, o jakiejś osobie, że została wskrzeszona z martwych jaka byłaby twoja reakcja? Wielu z nas zapewne chciałby się przekonać o tym osobiście. Tak zrobił Josh McDowell sprawdzając wiarygodność zmartwychwstania z punktu widzenia wiarygodności prawniczej. Istnieje wielu ludzi żyjących na przestrzeni ostatnich 2 000 lat, którzy osobiście przekonali się zarówno od strony intelektu jak i osobistego doświadczenia o prawdzie zmartwychwstania.Przytoczę kilka wypowiedzi, które mogą też pomóc nam.„Stwierdzając, że powstanie z martwych trzeciego dnia po ukrzyżowaniu, powiedział coś, co ośmieliłby się rzec jedynie głupiec – gdyby nie miał pewności, że zmartwychwstanie – chcąc przez to skłonić uczniów do dłuższej wierności. Żaden znany ludziom założyciel wielkiej religii nie odważył się powiedzieć czegoś podobnego” (W. Smith)
„Powiedzmy to sobie wprost, że o szczegółach wydarzeń w Jerozolimie i jej okolicach w godzinach bezpośrednio poprzedzających śmierć Jezusa wiadomo więcej niż o śmierci którejkolwiek innej postaci okresu starożytności.” (W. Smith)„Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i oznajmili: «Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: „Po trzech dniach powstanę”. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: „Powstał z martwych”. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze». Rzekł im Piłat: «Macie straż: idźcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie». Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowując kamień i stawiając straż. (Mt 27, 62 -66)
„Zwróćcie przede wszystkim uwagę na te słowa, poświadczające każdy z tych faktów. „Przypomnieliśmy sobie” – tak brzmią owe słowa – „że ów oszust powiedział jeszcze za życia” – czyli potem musiał umrzeć: „Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób” – został zatem pochowany – „żeby przypadkiem nie przyszli jego uczniowie i nie wykradli Go”. Skoro bowiem grób został zapieczętowany, nie mogło być mowy o podstępnym działaniu. Bo nie było takiej możliwości. Dowód zatem jego zmartwychwstania stał się niepodważalny na mocy tego co przedsięwzięliście. Bo skoro został zapieczętowany, nie było podstępnego działania. A skoro nie było działania, a grób okazał się pusty, jasne jest, że On powstał, w sposób oczywisty i niepodważalny. Widzicie zatem jak nawet wbrew swej woli poświadczają dowody prawdy?” (Jan Chryzostom).„Wystraszona, przerażona grupka apostołów, którzy dopiero co chcieli rzucić wszystko, aby desperacko zbiec do Galilei, otóż ci wieśniacy, pasterze i rybacy, którzy zdradzili swego Mistrza i wyparli się Go, i w końcu zawiedli Go nikczemnie, nagle zmieniają się z dnia na dzień w pewną swego grupę misyjną, przekonaną o zbawieniu i zdolną działać znacznie skuteczniej po Wielkanocy niż przed Wielkanocą. Żadne przywidzenie ani halucynacja nie są w stanie wytłumaczyć tak rewolucyjnej przemiany” (P. Lapide, rabin)„Wymyślając nową religię, uczniowie nie mieliby nic do zyskania. Stawali w obliczu niedoli, szyderstw, wrogości a w końcu męczeńskiej śmierci. W takiej sytuacji nie mogliby przejawiać tak niezachwianej determinacji, gdyby wiedzieli, że to co głoszą, jest kłamstwem. Uczniowie nie byli głupcami, a Paweł był trzeźwo myślącym, wybitnym intelektualistą. Przez trzy czy cztery dziesięciolecia działalności mieli mnóstwo okazji, aby wszystko dokładnie przemyśleć i usunąć kłamstwa” (J.P. Moreland)

„Skoro uczniowie zaczęli w Jerozolimie głosić zmartwychwstanie, a lud zareagował przychylnie, władze religijne zaś rozkładały ręce, to grób musiał być pusty. Już sam fakt, że wspólnota chrześcijańska, której fundamentem była wiara w zmartwychwstanie Jezusa, powstała i rozkwitała w mieście, w którym Go stracono i pogrzebano, wymownie świadczy o historyczności pustego grobu” (W.L. Craig)

A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. […]
Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu». Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.” (Mt 28, 2 -4. 11 – 15)

„Zwróćmy uwagę, że głosząc zmartwychwstanie, uczniowie Jezusa uczynili to jako naoczni świadkowie, i to wówczas, gdy żyli jeszcze ludzi pamiętający wydarzenia o których mówili. W 56 roku po Chrystusie Paweł pisał, że ponad 500 osób widziało zmartwychwstałego Jezusa i że większość z nich nadal żyje (1 Kor 15, 6nn). Jest rzeczą niemożliwą, aby pierwsi chrześcijanie wymyślili taką bajkę, a następnie rozgłaszali ją pośród tych, którzy łatwo mogli ją obalić, choćby tylko pokazując martwe ciało Jezusa” (J. W. Montgomery)

„Prosta wiara chrześcijanina ufającego w zmartwychwstanie Jezusa jest niczym w porównaniu z łatwowiernością sceptyka gotowego raczej zaakceptować najdziwniejsze, najbardziej nieprawdopodobne wymysły niż uznać jednoznaczne świadectwo faktów historycznych. Wiara może napotykać wielkie trudności, lecz absurdy niewiary są jeszcze większe.” (G. Hanson)

Dlaczego przytaczam te słowa? Ponieważ jak pisał św. Paweł:
„Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem… Chyba żebyście uwierzyli na próżno. Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem: i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną. Tak więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli” (1 Kor 15, 1 – 11)
Na zakończenia przytoczę słowa G.B. Hardy’ego:
„ Oto końcowy wynik ewidencji:
Grób Konfucjusza – zajęty
Grób Buddy – zajęty
Grób Mahometa – zajęty
Grób Jezusa – PUSTY”

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ? PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

A jak pogodzić codzienność z tym faktem?

Posłuchaj moich cotygodniowych audycji:

http://Pastor.kontestacja.com

Andrzej Burzyński

Andrzej Burzyński – konsultant biznesowy, inwestor, autor. Autor książek: Produktywny Przedsiębiorca™ Od pasji do biznesu™ Życie pełne pasji Przebacz i uwolnij siebie™ Twórca programów szkoleniowych: Akademia Rozwoju Przedsiębiorcy™ Od pasji do biznesu™ Bogaty nauczyciel™ Przedsiębiorca pełen pasji™ Przemawiaj z pasją™ Influancer. Poprzez swoje kanały edukacyjne docieram do ponad 20 tysięcy osób miesiecznie. Audycje radiowe Przez 5 lat (2011-2016) prowadziłem cotygodniowe audycje w radiu Kontestacja. Program telewizyjny W 2017 roku prowadziłem program biznesowy "Alfabet przedsiębiorcy" w telewizji TBN Polska. Prywatnie mąż i ojciec dwóch synów.

Komentarze