Rozwój

Drobne rzeczy cieszą

Mam taką zasadę w życiu, że staram się czerpać radość z drobnych rzeczy. Jest to kwestia treningu i nastawienia, który działa niczym regeneracyjna 5 minutowa drzemka.
Jak często zdarza się wam w codziennej gonitwie iść przez park i nawet nie zwrócić uwagi na światło jakie słońce rzuca na jesienną trawę.
fall

Pracowałam kiedyś jako koordynator konferencji w zagranicznej fundacji. Mieliśmy bardzo napięty grafik. Mój szef powiedział mi pewnego dnia ” You need to stop and smell the roses” ( musisz się zatrzymać aby powąchać jak pachną róże).
Wyszłam z biura na 15 minutowy spacer.  Pozwoliło mi to oczyścić umysł, dostrzec nową perspektywę działania i zregenerować się na dalszą część dnia.

Czy wiesz jak pachną róże? Powiesz, oczywiście że wiem, to przecież jasne!
Ale faktycznie bazujesz tylko na zapisie przechowywanym w pamięci, który pozbawia cię chęci zdobycia nowych doświadczeń. „Po co mam się schylać i wąchać ten kwiat, przecież wiem jak pachnie.”
W sklepie często widzę rodziców, którzy napominają małe dzieci, „nie dotykaj tego, nie bierz tamtego!” Małe dziecko uczy się danego przedmiotu tylko przez dotyk. Bada jego strukturę, kolor, czasem potrzebuje go wziąść do buzi aby poznać jego twardość.
Takie NIE, mocno zapisuje się w pamięci i ogranicza nas na całe życie. Stawiajcie sobie pytanie – czemu Nie?
Zbyt wiele rzeczy robimy w życiu mechanicznie lub nie pozwalamy sobie na robienie czegoś, a nie zastanawiamy się nawet dlaczego.
Bycie mamą dziecka z autyzmem ubogaca mnie niesamowicie. Mój syn nieustannie odkrywa nowe rozwiązania, zastosowania i systemy. Inspiruje mnie do przełamywania własnych ograniczeń i stawia przede mną codziennie nowe wyzwania.  Jasne, że mogłabym narzekać jaka to jestem zabiegana i nie mam na nic czasu ale postanowiłam czerpać radość z tego co mnie cieszy i zabiegać o to.

20140911_081208

Każdy z nas ma do dyspozycji 24 godziny i jest to tylko kwestia organizacji aby wygospodarować dla siebie 15 min lub nawet godzinę.
Dziś zawiozłam dzieci do świetlicy na 7 rano tak aby spędzić 60min na korcie. Uwielbiam grać w tenisa. Ten sport pozwala mi odprężyć się od codziennej walki z wiatrakami, doszlifować precyzję, ćwiczyć cierpliwość i koncentrację . Godzina pykania w ścianę kosztuje mnie jedynie  2 złote. Nie sposób przejść obojętnie obok takiej okazji.


Jeżeli potrzebujesz skontaktować się ze mną, napisz na adres: annakowalczyk99@wp.pl

Anna Kowalczyk

Od 10 lat mieszkam na mazurach. Uczę angielskiego, jest to moje hobby i sposób zarabiania na życie. Z zafascynowaniem zgłębiam tajemnicę autyzmu wczesnodziecięcego ze względu na zaburzenie mojego synka Jakuba.

Komentarze