Komunikacja,Rozwój

Jak wykorzystać wiedzę o typach osobowości do budowy udanego związku? Cz. 2

Po publikacji pierwszej części artykułu o budowaniu udanych relacji otrzymałem prośby o poruszenie również innych kombinacji w związkach. Cieszę się, że temat cieszy się takim zainteresowaniem – to znak, że ludziom zależy na budowaniu związków opartych na zrozumieniu i wzajemnym szacunku. Tym chętniej podzielę się z tobą wiedzą, która pomoże ci prowadzić szczęśliwe życie osobiste. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak połączyć towarzyskiego sangwinika z perfekcyjnym melancholikiem oraz władczego choleryka ze spokojnym flegmatykiem lub sangwinikiem, to poniższe informacje są dla ciebie.

Różnice temperamentu nie będą problemem, jeżeli partnerzy patrzą w tym samym kierunku.

Różnice temperamentu nie będą problemem, jeżeli partnerzy patrzą w tym samym kierunku.

Jak już napisałem w poprzednim artykule dotyczącym budowania relacji, różnice temperamentów w związkach wcale nie muszą być problemem. Wręcz przeciwnie – można je wykorzystać jako narzędzie do wzajemnego uzupełniania się i tworzenia związku pełnego życia oraz pozytywnych wrażeń.

Wszystko jest kwestią poznania siebie, poznania partnera, zaakceptowania różnic i zamienienia ich w mocne strony związku. Wydaje się proste, prawda?

I jest proste – pod warunkiem, że tego pragniesz i masz dostęp do odpowiedniej wiedzy. Od dostarczenia ci praktycznej wiedzy jestem ja, pragnienie zmian jest po twojej stronie :)

Przykład 1: Związek sangwinika z melancholikiem

Ona: introwertyczka o analitycznym spojrzeniu, spokojna, stonowana, pesymistka, wrażliwa, skupiona na detalach

On: Energiczny, entuzjastyczny ekstrawertyk – otwarty na ludzi, towarzyski, rozmowny, wulkan energii.

Na pierwszy rzut oka taki związek może się wydawać połączeniem przeciwieństw i z punktu widzenia osobowości…faktycznie nim jest. Czy to oznacza, że taki związek nie ma szans na wzajemne zrozumienie? Nic bardziej mylnego! Niezależnie od temperamentu, ostatecznie to ty decydujesz o tym, czy chcesz zrozumieć i poznać drugiego człowieka, czy też nie. W przypadku powyższej kombinacji osobowości partnerów, dla niej (melancholiczki) ważne będzie odczuwanie akceptacji ze strony partnera dla jej emocji, wrażliwości, delikatności. Jemu (sangwinikowi) łatwiej będzie przychodzić nawiązywanie nowych relacji i podejmowanie kreatywnych wyzwań – nie powinien on jednak oczekiwać, że partnerka natychmiast złapie ten sam poziom energetyczny i będzie powielać jego zachowania. Rzecz, którą musi sobie uświadomić sangwinik: bycie mniej rozmownym nie czyni z nikogo gorszego człowieka. To po prostu kwestia innego stylu. Z kolei melancholiczka powinna starać się zrozumieć, że sangwinik po prostu musi się czasami wygadać, a także mieć pewną wyrozumiałość dla jego spontaniczności oraz związanej z nią tendencji do chaotyczności, bałaganiarstwa. Chodzi o to, by nie brać tego do siebie i nie dopatrywać się za każdym razem w chaotyczności sangwinika jakiejś celowej złośliwości – ten typ po prostu może mieć problem z organizowaniem się, uporządkowaniem, planowaniem itd. Zamiast się o to kłócić, lepiej to przegadać i wspólnie znaleźć rozwiązanie.

Przykład 2: Związek choleryka z flegmatykiem

Ona: Cicha, serdeczna introwertyczka – przyjacielska, pogodna, bezkonfliktowa, lubiąca spokój i harmonię.

On: ekstrawertyk otwarty na ludzi, towarzyski, optymistyczny, nastawiony na wyzwania i działanie, lubiący wpływać na innych, skłonny do ryzyka.

Kolejne połączenie przeciwieństw. Dla niej liczą się bardziej relacje z ludźmi, a dla niego osiąganie celów. Jej rutyna kojarzy się z bezpieczeństwem, a jemu z czymś zabójczym. Ona dąży do spokoju, a on stale poszukuje nowych wyzwań i celów do osiągnięcia. Czy można to pogodzić? W przypadku osób nieświadomych takie połączenie może prowadzić do regularnych konfliktów i niezrozumienia. Ja jednak jestem przekonany, że przy dobrej woli obydwu stron zawsze można znaleźć ze sobą wspólny język. Podobnie w przypadku związku choleryka z flegmatykiem: jeżeli choleryk uszanuje potrzebę bezpieczeństwa flegmatyka oraz pozwoli mu mieć swoje stałe rytuały, to zdecydowanie podniesie jakość związku. Z kolei ze strony flegmatyka dobrym krokiem będzie zaakceptowanie faktu, że choleryk po prostu lubi wyzwania i potrzebuje ich do normalnego funkcjonowania. Cały sekret polega na tym, aby nie próbować na siłę zmieniać drugiej strony, a raczej skłonić się ku akceptacji i potraktowaniu różnic jako potencjału. Idąc tym tokiem rozumowania, związek choleryka z flegmatykiem może być niesamowitą kombinacją, np. gdy flegmatyk będzie zajmował się zadaniami powtarzalnymi (administrowaniem), a choleryk weźmie na siebie kwestie związane z braniem odpowiedzialności, ryzyka, pracy pod presją. Wówczas taki związek będzie się świetnie uzupełniał, a różnice temperamentów zamiast być przyczyną kłótni, staną się cennym zasobem i przyczyną wielu sukcesów obojga partnerów.

Podsumowując: nie próbuj zmieniać swojego partnera na siłę, doceniaj piękno różnic i poszukuj szans w tej naturalnej różnorodności, a twoje życie osobiste po prostu dostarczy ci więcej szczęścia i satysfakcji. To z kolei przełoży się na większą pewność siebie, zdrowe poczucie własnej wartości i większą kreatywność w życiu biznesowym. Jak widzisz – stawka jest ogromna. Powodzenia!

Zobacz również: Jak wykorzystać wiedzę o typach osobowości do budowy udanego związku? Cz.1

Piotr Lusina

O sobie w 5 słowach: Przedsiębiorca, Doradca, Nauczyciel, Społecznik, Networker. Według testu typów osobowości charakteryzuje mnie połączenie choleryka z sangwinikiem. Jako choleryk lubię przewodzić innym i jestem zorientowany na cel. Z kolei domieszka sangwinika czyni mnie otwartym na ludzi optymistą. Na co dzień wykorzystuję te zasoby do efektywnej pracy z ludźmi i inspirowania ich do osiągania nowych celów.

Komentarze