Duchowość

Pragnienia

Rok temu napisałam sobie na różowej kartce (kolor za którym nie przepadam) zdanie:
Jestem córeczką mojego Tatusia (tu: Tata=Bóg Ojciec) i przykleiłam ją na kierownicy20140913_210605_resized.
Rzucała się w oczy !
Zrobiłam to aby mieć świadomość, że jestem kimś
wyjątkowym. Że tak właśnie widzi mnie Bóg i w ten
sposób powinnam postrzegać samą siebie.
To proste zdanie zadziałało niezwykle mocno w moim
życiu. Pomogło mi prostować się kiedy troski zaczynały mnie przytłaczać.
Wczoraj odkryłam przypadkiem reportaż z przedstawienia w reżyserii Kathleen Ann Thompson pt., The Last Dressing i obejrzałam go z ogromnym wzruszeniem.

Autorka przekazuje w spektaklu prawdę o pragnieniach, które w życie ludzkie wlał Bóg:
Każdy z nas pragnie być kochanym w pełni.
Każdy z nas pragnie być prowadzonym przez mądrość, która nigdy nie zawodzi.
Każdy z nas pragnie kochać kogoś tak bardzo,że gotów byłby oddać za tę osobę życie.
Każdy pragnie dokonać czegoś wyjątkowego w tym świecie.

Takie jest duchowe DNA wpisane w duszę każdego człowieka.

niebywała historię powstawania spektaklu znajdziecie na

Gorąco polecam!


Jeżeli potrzebujesz skontaktować się ze mną, napisz na adres: annakowalczyk99@wp.pl

Anna Kowalczyk

Od 10 lat mieszkam na mazurach. Uczę angielskiego, jest to moje hobby i sposób zarabiania na życie. Z zafascynowaniem zgłębiam tajemnicę autyzmu wczesnodziecięcego ze względu na zaburzenie mojego synka Jakuba.

Komentarze