Dziecko

Przeładowanie sensoryczne

U dzieci niewerbalnych cierpiących na autyzm często zdarza się tak zwane przeciążenie zmysłów. Czyli maluch słyszy o wiele więcej dźwięków niż zdrowy człowiek, np brzęczenie żarówki, przepływ wody w kranie, szuranie sąsiada 2 piętra poniżej, pociąg nadjeżdżający za 5 min. Gdzieś w tle słychać głos mamy, która prosi o coś. Te wszystkie bodźce dochodzą jednocześnie i sprawiają ból nie do wytrzymania. Dzieci zasłaniają uszy rękami, doznają napadów histerii lub zaczynąją sie stymulować (klaskać w dłonie, uderzać głową o ścianę, pocierać ręce, itp.)  Dzieję się tak dlatego, że przedsionek będący częścią ucha wewnętrznego nie działa prawidłowo. Jest on odpowiedzialny za równowagę, koordy­nację i napięcie mięśniowe oraz przetwarza informację czuciową. Kiedy jego funkcjonowanie szwankuje dziecko zostaje bombardowane wieloma informacjami jednocześnie. Czasami błędnie przyjmuje się, że taka nadwrażliwość ogranicza się tylko do systemu słuchowego. Wyobraźcie sobie, że zarówno skóra jak i kości w podobnym stopniu przewodzą dźwięki. Dzieci chore na autyzm nie mają mechanizmów filtrujących bodźce z otoczenia dlatego odczuwają je bólem. Mój syn wielokrotnie powtarzał, „nie przykrywaj mnie białą kołdrą bo to mnie boli”

Autyzm nie jest chorobą ale są chwile kiedy inaczej nie da się go nazwać.

sensoryoverload  14 października odbyła się premiera filmu Isabel Fernandez i Alexandra Bernarda pt. „Słuchaj” który za pomocą filmowej animacji oddaje to jak dziecko z autyzmem i nadpobudliwością sensoryczną doświadcza otaczający go  świat. Link do filmu:

Jeśli twoje dziecko cierpi na podobne doznania polecam trening uwagi słuchowej metodą Tomatisa. Jest to pomocna metoda w wyregulowaniu funkcji przedsionka usznego. Po takiej terapii rodzice zauważają, że ich dzieci stają się bardziej obecne i świadome tego, co dzieje się wokół nich. Są w stanie rozwijać relacje z innymi ludźmi. U większości  dzieci poprawia się komunikacja i następują zmiany zachowania. Znikają zachowania nawykowe: klaskanie dłońmi, zgrzytanie zębami, tarcie pachwin itp. Dzieci z nadwrażliwością na dźwięki, światło, zapach, smak i dotyk stają się mniej wrażliwe na te bodźce. Zaczynają okazywać serdecznie uczucia wobec rodziny, jak też zwierząt domowych.
Jeśli interesuje was jak ta terapia wygląda technicznie.

Alfred Tomatis opracował „elektroniczne ucho”, które  filtruje dźwięki, jak też włącza je i wyłącza. Opracował także specjalne słuchawki, które poza zwykłymi głośnikami na­usznymi, wyposażone są w wibrator. Przekazują one dźwięki bezpośrednio do kości i kończyn, łącząc w ten sposób głowę z ciałem. Filtrowana muzyka lub głos są łagodnie podawane dzieciom za pośrednictwem tych słuchawek i wibratorów. Tomatis wykazał, że aby wydać dźwięk, musimy go najpierw usłyszeć. Oznacza to, że uszy kon­trolują głos. Połączenie ucho – mózg – krtań jest konieczne dla mowy, ale może działać tylko wtedy, gdy istnieje chęć komunikacji. W celu wywołania chęci słuchania Tomatis zastosował głos matki. Już płód słyszy głos matki i reaguje na niego.  Słuchanie jego filtrowanej wersji daje dziecku możliwość „przeprogramowania”. Jest to sposób ponownego przeżycia faz rozwoju, prowadzący do rozwoju mowy. Brak doj­rzałości sensorycznej, trudności w czasie porodu, choroby, alergie lub inne zdarzenia w życiu mogły przerwać lub zaburzyć pierwsze próby komunikacji. Wiele dzieci autystycznych żyje w ciągłym lęku a głos matki może zdziałać cuda.
Pamiętajcie że każde dziecko ma taki program dobrany indywidualnie, jego tempo, czas trwania zależy od problemu twojego malucha. Najkrócej może on potrwać 15 dni po 2 godz. dziennie a po 3 tygodniowej przerwie powtarzamy go przez 8 dni, również po 2 godziny dziennie. Dalej robimy 5-8 tygodni przerwy i kolejne 8 dni.
Dlaczego stosowane są takie przerwy? Ponieważ podczas nich zachodzi wiele istotnych zmian.

Anna Kowalczyk

Od 10 lat mieszkam na mazurach. Uczę angielskiego, jest to moje hobby i sposób zarabiania na życie. Z zafascynowaniem zgłębiam tajemnicę autyzmu wczesnodziecięcego ze względu na zaburzenie mojego synka Jakuba.

Komentarze