Rozwój

Świadomość i słowa zamiast weekendu na terapii

Znam ludzi, którzy chodzą na terapię latami i w zasadzie stoją w miejscu. Nic się im nie klei, nie układa. Piszą wciąż smutne i negatywne wpisy na fejsie i blogu. Zapytani czego pragną odpowiadają „Nie wiem”.
wordsTo co przelewamy na papier ma ogromne znaczenie. Nie piszcie o tym, że jesteście niedobrzy, że brak wam talentu, nic nie umiecie bo nie potraficie rysować czy gotować. Że nie macie szczęścia bo nie możecie spotkać fajnej dziewczyny.
Problemem takiego pisania jest to, że umacnia ono negatywne postrzeganie samego siebie i pogłębia w nas wzór myślenia negatywnego prowadzący do depresji. Myślę i czuję się źle więc ogłoszę to całemu światu aby się nade mną politował więc wtedy poczuję się lepiej. Ten cykl ani nie jest pomocny ani leczniczy. Taki wpis może i pomoże nam wyrzucić z siebie negatywne myśli z wewnątrz ale zauważcie, że przelewając je na papier czy ekran komputera mamy je przed oczami. Teraz patrzymy na to jacy jesteśmy czarno na białym. Tekst utwierdza nas w tym , że negatywne istnieje.
Dlatego ważne jest aby pisać o sobie dobrze. Jestem zdolna. Jastem mądry, kreatywny, fajny.
Czy zauważyliście, że ludzie którzy mają się dobrze są zdrowi i silni nie rozkminiają się o byciu niezdarnym czy nieszczęśliwym. Zamiast wymieniać choroby czy dolegliwości  piszą o byciu pełnym energii,o dbaniu o zdrowie, o kreatywnych rzeczach które udało im się stworzyć w domu. Piszą o wycieczkach o postępach jakie poczynili w ciągu roku, itp.
Każdy z nas ma w życiu trudności, jednym brakuje do chleba innym do jachtu.
Mądry człowiek Salomon zapisał takie zdanie  „Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!” (Przypowieści Salomona 4:23)
To jak mówicie o sobie ma wielką moc. Dlatego mówicie o sobie dobrze. Wieszajcie kartki na lodówce „jestem dzielną i silną babeczką”, na lustrze łaziekowym „jestem twórczym i zdolnym facetem”. Tak aby widzieć oczami to, co zdrowe.

Jedna z osób zapytana „Czego Pragniesz?” napisała na kartce to pytanie i przykleiła je do monitora. Codziennie patrzyła na nie i dzień po dniu zapisywała odpowiedzi. „chcę aby ktoś mi powiedział, że to co robię ma jakiś sens „Chcę wiedzieć, że robię postępy w moich staraniach”. „Chcę widzieć światełko na końcu tunelu”. Ostatecznie po  miesiącu pisania powstało zdanie „CHCĘ BYĆ SILNA I ZDROWA”

Posłuchajcie piosenki Niny Simone. Przez pierwszą część utworu wymienia dłuuuuga listę tego,  czego w życiu nie ma. Po 2:20min zaczyna śpiewać o tym, co mimo wszystko posiada.

Dla nieznających języka ang tłumaczenie tekstu http://www.tekstowo.pl/piosenka,nina_simone,ain_8217_t_got_no___i_8217_ve_got_life.html

Każdy z nas ma potencjał do działania, do zrobienia rzeczy małych i wielkich. Nie ograbiajmy sami siebie z tej prawdy. Na zdrowie!


jeśli potrzebujesz skontaktować się ze mną pisz na adres:  annakowalczyk99@wp.pl

Anna Kowalczyk

Od 10 lat mieszkam na mazurach. Uczę angielskiego, jest to moje hobby i sposób zarabiania na życie. Z zafascynowaniem zgłębiam tajemnicę autyzmu wczesnodziecięcego ze względu na zaburzenie mojego synka Jakuba.

Komentarze