Dziecko,Rozwój

W głowie się zmieści!

 

Znalezione obrazy dla zapytania przekonania

 Znacie starą anegdotę o kurczaku, jak żona zawsze ucina udka po obu stronach i wywala do kosza. Dlaczego marnotrawi tyle dobrego mięsa? Okazuje sie, że pare pokoleń wstecz babcia miała maleńki piekarnik i robiła to z konieczności bo kurczak jej się cały nie mieścił.

W naszejgłowie jest sporo takich uwarunkowań, przekonań, że używamy jedynie 10% mózgu, że należy robić coś w określony sposób, że nie może tak być, że dziecko jest inne niż ogół, że nie należy robić tego, a owego, że trzeba być takim jak wszyscy bo inność nam się po prostu w głowie nie mieści .

Zmieści się wszystko tylko zależy to od nas na ile chcemy mieć miejsce.

Czy wypchniemy przestrzeń zasadami twardo wpojonymi przez kogoś; mamę, nauczycielkę, Panią czy Pana i będziemy nieugięcie stać na straży nieomylności naszych przekonań. A tego, że powinno być właśnie tak, a nie inaczej nie potrafimy logicznie uzasadnić.

Łapię się w pułapkę takich oczekiwań przykładając potem ich miarę do mojego syna, wymagam od niego normalności, złoszczę się na Kubę, że nie może sprostać oczekiwaniom i ostatecznie na siebie, że dałam się zmanipulować i przestałam myśleć racjonalnie.

W mądrych podręcznikach napisane jest sporo o autyzmie jako zaburzeniu, ale jest to słowo nie zrozumiałe przez nasze społeczeństwo dlatego wbrew własnym przekonaniom i mądrym publikacjom pozwalam sobie na stwierdzenie, że autyzm to choroba, że z tego się nie wyrasta i nie przechodzi jak grypa czy kaszel. I na to już ludzie reagują inaczej -ze zrozumieniem, empatią, wykazują szacunek i chcą zrozumieć. Chorych traktujemy w społeczeństwie inaczej. Taka jest prawda.

Życzę nam wszystkim otwartości na drugiego człowieka, jego talenty, zalety, indywidualność. Zrozumienia i akceptacji. Wyciszenia. Tak wiele zależy od nas samych. Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli potrzebujesz się ze mną skontaktować pisz na majla annakowalczyk99@wp.pl

Anna Kowalczyk

Od 10 lat mieszkam na mazurach. Uczę angielskiego, jest to moje hobby i sposób zarabiania na życie. Z zafascynowaniem zgłębiam tajemnicę autyzmu wczesnodziecięcego ze względu na zaburzenie mojego synka Jakuba.

Komentarze