Strona główna » Jak wyznaczać sobie cele, aby faktycznie je osiągać?

Jak wyznaczać sobie cele, aby faktycznie je osiągać?

Całe życie wyznaczam sobie cele, staramy się osiągnąć coś w życiu. Czy to schudnąć kilka kilo, czy zdobyć nową pracę, czy to napisać pracę na studia, czy do szkoły. Każde z nich to cel, który chcemy osiągnąć, jednak czasem mimo chęci i starań jest to niemożliwe.
Zwykle oskarżamy o to brak czasu, szybki tryb życia, stres, pracę, a nawet warunki pogodowe. Rzadko kiedy myślimy natomiast o tym, że to sam cel jest już powodem naszej porażki.

Dlaczego cel jest niemożliwy?

Trudno wyobrazić sobie kogoś, kto nie lubi książek, by przeczytał 100 książek w ciągu roku. Jest to niemożliwe dla takiej osoby. Jednak dla osoby, która dużo czyta 100 książek w ciągu roku to może być normalna sprawa.
Podobnie sprawa ma się z treningami. Ktoś, kto dawno nie ćwiczył i prowadzi siedzący tryb życia może nie wytrzymać godziny ciężkiego treningu. Za to osoba “siedząca” w tym temacie może robić sobie nawet 2 godziny treningu i nie mieć po tym zakwasów.
Co czytanie książek i treningi mają wspólnego z osiąganiem celów? Otóż, obie te czynności mogą być dla kogoś celem, jednak źle dobrane mogą okazać się niewykonalnym zadaniem.

Jak wyznaczać sobie cele, by faktycznie je osiągać?

Wyznaczanie i osiąganie celów to bardzo dobra metoda na wprowadzanie zmian w swoim życiu. Jednak często niesieni początkowym optymizmem zawieszamy sobie poprzeczkę za wysoko. Planujemy codzienne treningi po długim okresie bez ćwiczeń, liczymy że przeczytamy stosy książek, kiedy w ogóle nie czytaliśmy długo, czy chcemy ekspresowo zrzucić 10 kilogramów.
Niestety to prosty sposób na porażkę.

Małe kroczki

Chcąc osiągnąć swój wymarzony cel musisz podejść do tego z większym sceptycyzmem. Nie zakładaj sobie, że przeczytasz 100 książek w ciągu roku. Zacznij od choćby 10 w ciągu roku. W ten sposób będziesz czuć mniejszą presję i poczujesz większej przyjemności.
Bo o to chodzi najbardziej – żebyś nie zmuszał się do wykonywania osiągnięć, tylko robił to również z przyjemnością.
Za to świadomość, że aby osiągnąć cel to musisz zarywać nocki, zaniedbywać inne obowiązki i ogólnie zmuszać się do tego, nie pomaga. Prędzej odstraszy cię to i rzucisz swój cel, zanim zdążysz zauważyć.

Wielkie plany z perspektywą na kilka lat, nie są dobre na początek

Oczywiście, każdy z nas zna to uczucie, kiedy pod wpływem optymizmu i marzeń planujemy wielkie kampanie, snujemy plany na przyszłość, zakładamy, że jeśli w ciągu roku będziemy robić coś to osiągniemy takie cele.
Po czym po tygodniu o tym zapominamy. Dlaczego tak się dzieje? Bo nie widzimy efektów.
A jest to ważne, bo widzialne dla nas efekty są jak węgiel dla ogniska naszego zapału. Zupełnie inaczej podchodzimy do odchudzania, kiedy po tygodniu widzimy spadek wagi. Tak samo działa to przy innych celach, które po raz pierwszy sobie zakładamy. Zamiast schudnięcia 20 kilo w ciągu roku, postanów sobie schudnąć kilogram w miesiąc. Znacznie łatwiej będzie to osiągnąć i dodatkowo podtrzyma twoje chęci dalszego chudnięcia na dłużej.

Rozłóż większy cel na mniejsze

Czasami jednak nie da się zmniejszyć skali naszego celu. Prowadzimy dużą kampanię, tworzymy strategię firmy, czy mamy inny duży projekt. Nie da się wtedy nie myśleć o tym w dużej skali. Zaś duża skala ma to do siebie, że przygnębia, wywołuje poczucie, że nie damy rady.
Jest jednak na to rozwiązanie. Musisz wyszczególnić konkretne etapy realizacji tego dużego celu. Na przykład w kampani reklamowej podzielić to na stworzenie pomysłu, realizację reklamy, dystrybucję reklamy, ocenę jej skutków. Ustal, że każdy z tych etapów to twój mały cel. Zakończenie ważnego etapu, po którym czeka cię pewna nagroda.
Uwierz, od razu podejdziesz inaczej do całego zadania. Nie tylko stanie się ono prostsze, ale wyraźniej będziesz wiedział, jak masz się do tego wszystkiego zabrać i co robić.

Dlaczego mniejsze cele są ważniejsze od większych?

Z całego tekstu można wyciągnąć wniosek, że ważniejsze jest wypełnianie mniejszych celów. Oczywiście mogą być one częścią większego planu, jednak skupiana jest na nich duża uwaga.
Pewnie zastanawiasz się dlaczego, skoro to największe osiągnięcia i sukcesy są bardziej cenione, spektakularne i bardziej doceniane. Chodzi bowiem o działanie naszego mózgu.
Nasz mózg ma niemalże wrodzony system nagradzania. Ukończenie zadania, owe symboliczne skreślenie czegoś z listy do zrobienia, czy poczucie osiągniętego celu jest zawsze podobne. Niezależnie od tego, czy właśnie straciłeś pierwszy kilogram, czy schudłeś już 20 kilogramów.
Nasz mózg i to i to odbiera jako wykonane zadanie, cel osiągnięty, zadanie wykonane. Skutkiem tego jest poczucie spełnienia, radość i ogólny optymizm. Masz poczucie, że skoro tyle osiągnąłeś już to uda się jeszcze trochę.
Kontynuujesz zadanie, bo widzisz skutki. Dlatego ważniejsze są mniejsze zadanie. Dzięki temu, że zobaczysz efekty szybciej, będziesz chciał dalej kontynuować swoje działanie. Unikniesz w taki sposób typowego zniechęcenia i porzucenia działania.